Informacje o laureatach konkursu „Laur Konserwatorski 2017”

Celem konkursu pod patronatem Generalnego Konserwatora Zabytków, Wojewody Lubelskiego i Marszałka Województwa Lubelskiego - jest:

  • wyłonienie wyróżniających się realizacji konserwatorskich cechujących się wysoką jakością, prawidłowością działań przy zabytku, szczególną dbałością o kompleksowe przywrócenie mu świetności i utrwalenie wartości oraz znaczenia,
  • promocja dobrych wzorów realizacji prac przy zabytku , adaptacji i dbałości o jego właściwe utrzymanie i zagospodarowanie,
  • uhonorowanie i wyróżnienie wzorowych inwestorów-gospodarzy zabytków i wykonawców prac.

 

Laury Konserwatorskie 2017 przyznano :

 

1. DWÓR W ZESPOLE DWORSKO-PARKOWYM W DĄBIU

Zespół dworsko - parkowy w Dąbiu, gm. Żółkiewka, pow. krasnostawski , położony jest na malowniczym wyniesieniu nad rzeką Giełczwią. Został wpisany do rejestru zabytków pod nr A/407 decyzją WKZ w Zamościu z 5 lutego 1969 r.

Głównym elementem założenia jest murowany dwór zbudowany w 1848 r. w stylu klasycystycznym, usytuowany w parku krajobrazowym na dość stromym zboczu. Usytuowanie założenia świadczy o jego pierwotnej funkcji obronnej, która w późniejszych wiekach zdominowana została przez walory estetyczne i krajobrazowe doceniane przez właścicieli do ukształtowania otoczenia dworu.

Parterowy, murowany budynek dworu, z mieszkalnym poddaszem i podpiwniczeniem założony został na rzucie prostokąta. Od strony ogrodowej, powyżej kondygnacji piwnicznej posiada obszerny taras z okazałymi schodami. Wnętrze dworu charakteryzuje się układem dwutraktowym, z sienią i salonem na osi. Pokoje od frontu i salon mają ścięte naroża, maskujące system przewodów kominowych. Budynek przykryty jest wyniosłym , czterospadowym dachem gontowym z lukarnami.

Tradycja osiedleńcza ośrodka dworskiego w Dąbiu sięga XV w. Była to początkowo posiadłość gniazdowa rodziny Dąbskich lub Dębskich, później znajdowała się w rękach różnych właścicieli. Prawdopodobnie tutaj też w XVI w. mieszkała druga żona Marka Sobieskiego, dziadka króla Jana III Sobieskiego Katarzyna Tęczyńska. Brak jest jednak późniejszych poświadczonych źródłowo śladów działalności Sobieskich na terenie Dąbia.

Historia ośrodka dworskiego zachowanego do czasów nam współczesnych związana jest natomiast z możną rodziną Ostrorogów. W 1819 r. Józef Ostroróg z Różą z Głogowskich zakupili majątek od poprzedniego właściciela Stanisława Polakowskiego i osiedlili się w Dąbiu na stałe wznosząc w następnym roku na krawędzi zbocza doliny Giełczwi drewniany dwór, w miejsce którego w 1848r. wystawili dwór murowany zachowany do czasów współczesnych. Ostrorogowie mieli trzech synów i pięć córek. Michał Ostroróg wsławił się w powstaniu listopadowym w 1831 r. jako podchorąży a później podoficer 2 pułku strzelców pieszych WP. Za swą działalność zaocznie ukazem carskim został skazany na śmierć 13 lutego 1832 r. lecz udało mu się ujść do Galicji skąd powrócił dopiero w 1854r. gdy cofnięto decyzję o konfiskacie majątku.

W wyniku działów rodzinnych Dąbie przypadło Emilii, najmłodszej z córek Józefa Ostroroga, która w 1875r. sprzedała Dąbie Edwardowi Felatyckiemu. Z kolei od niego cały majątek w 1899r. zakupił warszawski fabrykant Eugeniusz Sommier i przekazał swojej córce Marii Rzewuskiej. W 1907 roku majątek nabył Leon Epsztein z pobliskich Pilaszkowic i założył w Dąbiu ozdobny ogród spacerowy zakomponowany i pielęgnowany przez jego żonę Zofię z Kołaczkowskich. Od 1913 roku do 1944 Dąbie znajdowało się w rękach rodziny Żyliczów: najpierw Józefa a od 1933r. Ignacego Żylicza.

Józef Żylicz specjalizował się w hodowli koni pełnej i półkrwi angielskiej, którym poświęcał wszystkie swoje starania i zaciągał kolejne pożyczki by utrzymać stadninę mocno uszczuploną w trakcie ewakuacji w czasie I wojny światowej w głąb Rosji i ostatecznie zagrabioną w 1939 r. przez wojska sowieckie.

Jak wynika ze wspomnień ostatniego przedwojennego właściciela Ignacego Żylicza „Główny budynek mieszkalny piętrowy zbudowany był na suterenach sklepionych, które według opisu pow. krasnostawskiego przez Bolesława Koskowskiego, stanowią pozostałość najstarszego budownictwa wśród dworów tamtejszego powiatu. Na rogu koło kilkusetletniej lipy była duża, znosząca się wysoko skarpa. W izbie suterenowej budynku posadzka składała się z kamiennych płytek. Podczas ostatniej wojny odkryłem, iż po wyjęciu kilku z nich można było od dołu wejść do wnętrza owej skarpy, w której istniały jeszcze widoczne szczątki szafy stanowiącej miejsce ukrywania rzeczy w czasie niebezpieczeństwa. W jednym z pokoi na górnym piętrze, od strony niewidocznej stąd bocznej części dachu, była szafa w murze i w przeciwległej jej ścianie druga. Ta która była od strony omawianej części dachu, miała z tyłu zamaskowane drzwi otwierające się na spory stryszek. Tu przechowywaliśmy częściowo żywność i odzież , dzięki czemu nie wszystko bywało zrabowane podczas kilkunastu najść przeważnie nocnych”.

W okresie międzywojennym majątek Dąbie obejmował powierzchnię ok.600 morgów i zaliczany był do małej własności ziemskiej a dwór reprezentował raczej skromny typ rezydencji ziemiańskiej.

Po parcelacji na podstawie dekretu o reformie rolnej z 6 września 1944 r. majątek przejęty został na Państwowy Fundusz Ziemi, budynki gospodarcze zniszczały nieremontowane , w parku wycięta została duża ilość drzew a na ich miejsce wprowadzono chaotyczne i przypadkowe gatunkowo nasadzenia, zacierające dawne malownicze wnętrza ogrodowe. Z czasem samosiewy porosły też oś widokową z otwarciem od strony dworu na dolinę rzeki Giełczew i malowniczy krajobraz poza nią. Istotna zmiana w układzie przestrzennym nastąpiła po wybudowaniu nowej drogi z Pilaszkowic do Żółkiewki, która odcięła część terenu dawnego sadu dworskiego. Na wydzielonym klinie zbudowano sklep przesądzając tym samym o nowym zagospodarowaniu tej części założenia dworskiego. W tym czasie zniszczeniu uległa także mała architektura ogrodowa a z dawnego sadzu, będącego integralnym elementem dworskiego parku krajobrazowego, pozostały pojedyncze drzewa owocowe. Budynek dworu, uszkodzony w czasie II wojny, od 1944 r. przez wiele lat stał nie nakryty i nie miał konkretnego przeznaczenia. Dopiero w roku 1955 we dworze ulokowano szkołę podstawową wykonując wcześniej remont i częściową przebudowę budynku z adaptacją na funkcje edukacyjne i mieszkania nauczycieli w kondygnacji strychowej, wówczas też przebudowano klatkę schodową a w latach 1959 i 1966 naprawiano zniszczone tynki i przeciekający dach a w 1968 r. Od strony północnowschodniej dostawiono skarpę podpierającą ścianę grożącą zawaleniem . Były to jednak doraźne prace naprawcze, bo w latach 70-tych stan budynku pogorszył się znacznie. W wyniku osiadania fundamentów, pojawiły się liczne pęknięcia konstrukcyjne ścian, nadproży i sufitów. Konieczny był bardziej gruntowny remont, po którym do roku 1998 nadal funkcjonowała szkoła. Po likwidacji szkoły podstawowej od 1998 dwór stał opuszczony.

Mimo niekorzystnych i częściowo nieodwracalnych zmian zaistniałych po drugiej wojnie światowej przetrwał dawny układ przestrzenny i kompozycyjny założenia parkowego wydzielonego szpalerami grabowymi, alejami wiekowych drzew, z gazonem od strony frontowej i pojedynczymi starymi drzewami świadczącymi o dawnej tradycji ośrodka dworskiego.

W 2006 roku, po wielu latach opuszczenia, posiadłość dworską, odkupił od gminy Żółkiewka na podstawie wygranego przetargu lubelski przedsiębiorca Juliusz Barański i postanowił wyremontować późnoklasycystyczny dwór przywracając mu dawną świetność.

W trakcie prac projektowych i realizacyjnych dochowano szczególnej staranności przy ratowaniu historycznej substancji budynku dworu, którego stan techniczny był katastrofalny. Projekt remontu poprzedzony został szczegółową inwentaryzacją budynku i analizą dokumentów i zdjęć przekazanych przez rodzinę Żyliczów. Przeprowadzony został gruntowny remont opuszczonego przez wiele lat i zdewastowanego budynku, przywrócony został jego historyczny układ wnętrz z sienią i salonem. Po uporządkowaniu zdegradowanych w znacznym stopniu i zawilgoconych piwnic, które ze względu na usytuowanie dworu na skarpie, od strony ogrodu stanowią kondygnację parterową, z bardzo dużą starannością wyremontowano je i poddano konserwacji ceglane sklepienia. Ze względów konstrukcyjnych zamurowane zostały lochy (mające podobno trzy kondygnacje) pochodzące prawdopodobnie z wcześniejszej budowli obronnej, w których w czasie II wojny ukrywano Żydów, gdyż woda spowodowała częściowe zapadnięcie się naroża dworu i ich zamulenie do poziomu piwnic. Podczas prac remontowych wszystkie elementy konstrukcyjne będące w dobrym stanie i detal architektoniczny zostały zachowane. Więźba dachowa została zakonserwowana i wyeksponowana częściowo w partii strychowej przystosowanej na cele mieszkalne. Na podstawie pozyskanych od byłych właścicieli zdjęć fotograficznych odtworzono stolarkę okienną i drzwiową, wystrój wnętrza, w tym wnęki i ozdobne piece a także taras ogrodowy z kamienną balustradą i okazałe schody prowadzące z górnej kondygnacji do ogrodu. Warte docenienia jest zaangażowanie inwestora, który po wykonaniu schodów tarasowych od strony ogrodu zgodnie z projektem, rozebrał je i wykonał nowe, gdy odnalezione zostało nieznane wcześniej zdjęcie fotograficzne przedstawiające ich historyczny wygląd.

Równolegle z remontem zabytkowego dworu prowadzone były prace przy odtworzeniu dawnego układu komunikacyjnego z gazonem przed frontem dworu i duktu widokowego w części ogrodowej schodzącego do rzeki. Gruntownie uporządkowany został podworski park, a najstarsze drzewa poddane zostały zabiegom pielęgnacyjnym. Całość została też ogrodzona. Należy podkreślić, że zakres prowadzonych prac był bardzo szeroki i różnorodny, gdyż oprócz prac remontowo-budowlanych i konserwatorskich wykonano aranżację wnętrz oraz częściowo wyposażono wnętrza w stare, historyczne meble, w celu wytworzenia klimatu dawnego dworu.

 

 

 

2. WILLA PROF. TADEUSZA PRUSZKOWSKIEGO USYTUOWANA PRZY UL. ZAMKOWEJ 8 W KAZIMIERZU DOLNYM

Willa wraz z ogrodem jest wpisana do rejestru zabytków woj. lubelskiego pod nr A/46.

Tadeusz Pruszkowski był malarzem, pedagogiem i krytykiem artystycznym związanym z Warszawą i Kazimierzem nad Wisłą. Urodzony w 1888 r., zastrzelony podczas próby ucieczki z konwoju na Pawiak w 1942 r. Uważany za odkrywcę Kazimierza Dolnego. Stworzył z tego miasta obowiązkowy ośrodek dla każdego artysty, a jako profesor Akademii Sztuk Pięknych, organizator życia społecznego, bywający na warszawskich salonach rozsławił Kazimierz szczególnie dla letników.

Projekt willi dla Tadeusza Pruszkowskiego powstał w 1934 roku. Autorem projektu był profesor Politechniki Warszawskiej, Lech Niemojewski. Willę zbudowano na przełomie 1936 - 1939 roku w charakterze kolejnej dominanty obok zamku i baszty. Dom był zaprojektowany jako miejsce powstawania płócien o dużych rozmiarach. To tu artyści z Bractwa św. Łukasza założonego przez Tadeusza Pruszkowskiego i uczestników pierwszego pleneru w Kazimierzu Dolnym namalowali cykl obrazów na wystawę światową w Nowym Jorku.

Willa jest obiektem wolnostojącym usytuowanym prawie na szczycie wzgórza poniżej Góry Trzech Krzyży – stanowi dominantę architektoniczną konkurującą w widoku od strony Wisły z ruinami zamku i basztą kazimierską. Zbudowana z kamienia, nietynkowana, trójkondygnacyjna, rzutem zbliżona do kwadratu. Najwyższa kondygnacja ceglana stylizowana na mur attykowy. Elewacje od strony Wisły otwarte półkolistymi arkadami założonymi na wysokości dwóch kondygnacji. Wnętrze willi nieregularne, w środkowej części dwutraktowe, w trakcie tylnym dwukondygnacyjne pomieszczenie – dawna pracownia malarska, obecnie sala wystawowa i prezentacyjna.

Obecnym właścicielem willi jest Marcin Zaremski, prowadzący własną pracownię biżuterii w Warszawie. Jego wyroby wystawiane są w galeriach Warszawy, Krakowa, Wiednia i Hamburga. Konsekwentnie wyrabia biżuterię „do noszenia”. Początkowo do 1974 r. pracował w pracowni rodziców Jerzego i Jadwigi Zaremskich, a samodzielną twórczość rozpoczął po studiach. Współorganizator i członek dwóch grup twórczych związanych ze złotnictwem artystycznym: Grupy UFO oraz Grupy MUZEUM związanej z Muzeum w Kazimierzu Dolnym. Uczestnik ponad 100 wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce i zagranicą. Pan Zaremski remont przedmiotowego obiektu zabytkowego rozpoczął w 2008r. po uzyskaniu wymaganych prawem pozwoleń i zakończył w 2016r. Podkreślić tutaj należy, że wszelkie przeprowadzone w obiekcie roboty budowlane i prace konserwatorskie wykonane zostały ze środków własnych właściciela nieruchomości i przeprowadzone zostały z należytą starannością - zgodnie ze sztuką budowlaną oraz konserwatorską pod okiem architekta Andrzeja Grobelnego, który wiele lat mieszkał w obiekcie i osobiście nadzorował przedmiotową inwestycję. Projekt budowlany autorstwa: mgr inż. arch. Barbary Szołomiak-Biernackiej i mgr inż. arch. Andrzeja Grobelnego zakładał przeprowadzenie kompleksowych robót budowlanych związanych z remontem i rewitalizacją willi polegających między innymi na: wykonaniu izolacji przeciwwilgociowych, wzmocnieniu murów, czyszczeniu kamienia na elewacji, wymianie wierzchnich warstw dachu, z przeprojektowaniem spadków na zewnętrzne, wymianie pokrycia dachowego, wymianie stolarki okiennej i drzwiowej, konserwacji schodów drewnianych i podłóg, oczyszczeniu i wyeksponowaniu belek stropowych, przebudowie galeryjki w pomieszczeniu pracowni, wymianie instalacji wod-kan, remoncie instalacji elektrycznej oraz na pracach wykończeniowych wewnętrznych związanych z aranżacją wnętrz.

Powyższy zakres prac pozwolił przywrócić właściwy stan techniczny oraz walory architektoniczne i zabytkowe willi stanowiącej cenny element kazimierskiego krajobrazu.

 

 

 

 

3. CERKIEW PRAWOSŁAWNA PARAFIALNA PW. SERGIUSZA RADONIEŻSKIEGO W KOBYLANACH

Cerkiew została wpisana do rejestru zabytków na podstawie decyzji WKZ w Białej Podlaskiej z 18 listopada 1997 pod nr A/283.

Wieś Kobylany dawnej zwana Kobylanami Nadbużnymi wzmiankowana XIV w. jako własność cerkwi św. Spasa w Brześciu, na pocz. XV w. stanowiła własność Jana z Kobylan, marszałka dworu ks. litewskiego Witolda, w XVI stuleciu w znajdowała się w składzie dóbr starostwa brzeskiego. W XVII wieku w rękach rodu Niemirów, w XVIII z tatarskiej rodziną Koryckich, w XIX dobra we władaniu Ruszczyców, Rudnickich, a także sławnego architekta Franciszka Jaszczołda (po. 1870 r.), natomiast na pocz. XX w., w niewielkiej już części rodziny Frankowskich.

Pierwsza cerkiew prawosławna o nieustalonej fundacji wzmiankowana już w 1519 r., od 1620 r. unicka Następna drewniana, wzniesiona w 1679 r. przez parafian, był to obiekt trójdzielny, z dzwonnicą ponad przedsionkiem, kryty gontem i zwieńczony dwoma krzyżami. Cerkiew w Kobylanach ponownie przeszła we władanie Kościoła prawosławnego wskutek likwidacji unickiej diecezji chełmskiej w 1875. Nadal była siedzibą parafii[1] i należała odtąd do wikariatu lubelskiego eparchii chełmsko-warszawskiej, do którego zaliczono wszystkie placówki duszpasterskie przejęte przez Rosyjski Kościół Prawosławny po unitach. Odnowiona w 1886 r., po przyznaniu parafii pomocy finansowej przez kupców moskiewskich zostaje gruntownie odnowiona, a w 1889 rozebrana.

Obecna wzniesiona w 1888 r. wg. projektu architekta rządowego Wiktora Iwanowicza Syczugowa członka Rosyjskiej Cesarskiej Akademii Sztuk Pięknych; przy finansowym wsparciu władz rosyjskich. Cerkiew w Kobylanach należy do grupy 11 świątyń, które w latach 80. i 90. XIX w. dla parafii z Diecezji Chełmskiej zaprojektował rosyjski architekt Wiktor Syczugow. Budynek wyświęcił 25 września 1890 biskup lubelski Flawian[5]Najbliższa, pod względem formy, cerkwi w Kobylanach była świątynia na Tarnawce k. Tomaszowa Lubelskiego (obecnie kościół katolicki pw. Nawiedzenia NMP). Przy czym obie cerkwie, na tle pozostałych projektów rosyjskiego architekta, wyróżnia wyraźnie zarysowany monumentalizm: większe rozmiary dzwonnicy, przedsionka oraz niemal kwadratowa nawa. Dla podkreślenia monumentalizmu świątyni, architekt wprowadził plastyczne boniowanie pola cokołu oraz ozdobne gzymsy. Wykonawcą robót budowlanych została firma budowlana Badurczyka (z Brześcia ?). Świątynię konsekrowano w 1890 r. Ok. 1893 r. kopuła została przyozdobiona malowidłami z wyobrażeniem czterech ewangelistów. Odnowiona wewnątrz i zewnątrz w 1910 r. W 1915 r. opuszczona oraz znacznie zniszczona w trakcie działań wojennych, utraciła m.in. frontową wieżę-dzwonnicę. W latach 1919-1920 zniszczona wewnątrz przez wojska Rosji Radzieckiej, pełniła wówczas funkcję stajni. Po 1920 r. dalej prawosławna, ponownie praktycznie użytkowana od 1924 r. Remontowana w l. 30. oraz 80. XX w.

Cerkiew Opieki Matki Bożej w Kobylanach reprezentuje styl neoruski: jest trójdzielna, z nawą główną wzniesioną na planie kwadratu i nakrytą czteropołaciowym dachem, zwieńczonym pojedynczą cebulastą kopułą. Przedsionek, zbudowany na planie prostokąta, wieńczy dzwonnica z hełmem o rozbudowanej formie, wykończonego kopułką o tym samym kształcie. Przestrzeń ołtarza zamknięta jest poligonalnie.

W 2009 diecezja lubelsko-chełmska uzyskała dotację z funduszy MF EOG, pochodzących z Islandii, Liechtensteinu i Norwegii oraz środków krajowych w ramach programu „Konserwacja i rewitalizacja dziedzictwa kulturowego” na kolejny remont. W oparciu o wcześniej opracowane dokumentacje, dzięki zachowanym w Archiwum Akt Dawnych w Warszawie projektom budowy cerkwi w Kobylanach, w latach 2013-2016 przeprowadzono gruntowny remont obiektu połączony z rekonstrukcją zwieńczenia wieży i zwieńczenia kopuły nawy głównej. Remontem objęto całą strukturę świątyni, ściany obwodowe, sklepienia, dachy, stolarkę okienną i drzwiową, posadzki i instalacje. Nieco wcześniej przeprowadzono konserwację grupy ikon stanowiących wyposażenie świątyni. Wymieniono znaczną część tynków zewnętrznych, część więźby dachowej w zakresie niezbędnym dla wykonania nowych zwieńczeń wieży i kopuły głównej, dachy oraz hełmy pokryto blacha miedzianą. Zachowaną w dobrym stanie stolarkę okienna i drzwiową poddano konserwacji, pozostałą wymieniono na nową analogiczną w formie i materiale. Konserwacją objęto chór muzyczny oraz boczne klatki schodowe. Pomalowano wnętrza, rekonstruując zniszczone wcześniej tzw. fartuchy. Wykonano nowe terakotowe posadzki nawiązując do form stosowanych w cerkwiach prawosławnych budowanych na pocz. XX w. oraz mozaikę na zewnętrznej ścianie prezbiterium, przedstawiającą Matkę Bożą.

Remont prowadziła diecezjalna „Fundacja Dialog Narodów” w ramach projektu „Wschodniosłowiańskie Dziedzictwo Kulturowe – konserwacja, renowacja, digitalizacja zabytkowych cerkwi. Po zakończonym remoncie, cerkiew została uroczyście poświęcona 14 października 2016 przez arcybiskupa lubelskiego i chełmskiego Abla.

 

 

4. GMACH DAWNEGO TOWARZYSTWA KREDYTOWEGO ZIEMSKIEGO PRZY UL. KRAKOWSKIE PRZEDMIEŚCIE 43 W LUBLINIE

Siedziba Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego wzniesiona została w latach 1873-1876 r. Projekt autorstwa warszawskiego architekta Juliana Ankiewicza zrealizowano z poprawkami inżyniera gubernialnego Ludwika Szamoty. Budynek piętrowy, założony na planie prostokąta posiada nad głównym wejściem balkon wsparty na 4 kolumnach. W zwieńczeniu znajduje się grupa rzeźbiarska symbolizująca działalność Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego.

Budynek został wpisany do rejestru zabytków decyzją WKZ w Lublinie z 16.12.1971 r. pod nr A/553.

W 1925 r. budynek był własnością banków, od 1934 r. mieścił się w nim Sąd Apelacyjny. Od 1947 r. funkcjonował w nim Sąd Wojewódzki, a obecnie – Sąd Okręgowy.

Realizowane w latach 2014-2016 roboty budowlane objęły zarówno zabytkowy budynek jak nową część Sądu w branżach:

- architektura,

- konstrukcje,

- instalacje sanitarne,

- instalacje elektryczne,

- instalacje teletechniczne

W starym gmachu wykonano gruntowny wielobranżowy remont wnętrz obejmujący m.in. wymianę ścian działowych, posadzek, instalacji sanitarnych, elektrycznych i teletechnicznych oraz remont elewacji.

Przeprowadzono prace konserwatorskie i modernizacyjne w reprezentacyjnych pomieszczeniach, tj. w dużej i małej sali konferencyjnej, gabinecie Prezesa Sądu, hallu i klatki schodowej oraz przy grupie rzeźbiarskiej w zwieńczeniu elewacji.

Podczas remontu zostały zachowane drewniane stropy (przy wykonaniu ich wzmocnień) nad dużą salą konferencyjną oraz nad pomieszczeniami z dekoracją sztukatorską na 1 p. w dużej sali konferencyjnej usunięto wtórne elementy wyposażenia: drewniany podest oraz boazerię ścian.

W wyniku przeprowadzonych badań warstw malarskich odkryto, oczyszczono z wtórnych przemalowań i poddano konserwacji elementy kasetonowej dekoracji stropu, mazerowanych wewnętrznych okiennic i stolarki drzwiowej. W związku z odkryciem fragmentów oryginalnych tapet pod listwą przy stropie nawiązano kolorystyką ścian do ich pierwotnego ciemnozielonego koloru. Do charakteru pierwotnego wystroju dobrane zostały boazerie ( z osłonami klimakonwektorów pod oknami ), taflowy parkiet, oświetlenie, a także wyposażenie techniczne (elementy wentylacji, zabezpieczenia). W małej sali konferencyjnej i gabinecie Prezesa Sądu oraz w hallu i w obrębie klatki schodowej przeprowadzono konserwację sztukaterii (oczyszczenie, uzupełnienia, przywrócenie kolorystyki wraz ze złoceniami) oraz malowanie wnętrz – w nawiązaniu do pierwotnej kolorystyki ustalonej poprzez sondaże badawcze. Odtworzono formę wielobarwnego parkietu taflowego w gabinecie (stary nie nadawał się do konserwacji), oczyszczono piec kaflowy i marmurowy kominek. Zachowano marmurowe posadzki klatki schodowej i hallu, w którym oczyszczono i dokonano konserwacji pierwotnej dekoracji żeliwnych kolumn. Przeprowadzono również prace przy elewacji, której gruntowny remont miał miejsce w r. 2005. Wykonano: miejscowe naprawy tynków, malowanie, konserwację kamiennego detalu architektonicznego w obrębie tarasu, balkonu i schodów, obróbki blacharskie. Konserwacji poddano grupę rzeźbiarską wieńczącą fasadę gmachu.

Podkreślić należy fakt, że prace remontowe i restauratorskie wykonane zostały ze szczególną starannością i profesjonalizmem. Odkrycie pierwotnych warstw malarskich na belkach kasetonowego stropu oraz na stolarce drzwiowej i okiennicach oraz ich konserwacja w sali konferencyjnej, prace przy sztukateriach, a także przy rzeźbie nad fasadą wymagały wielu godzin specjalistycznych precyzyjnych prac.

W wyniku roboczych spotkań i narad, w których brali udział przedstawiciele inwestora, wykonawcy i pracownicy WUOZ, w nawiązaniu do istniejącej dekoracji dobrano pozostałe elementy wyposażenia oraz przywrócono kolorystykę. Urządzenia współczesnych instalacji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania sądu były również przedmiotem konsultacji i uzgodnień. Zakres przeprowadzonej rewaloryzacji gmachu oraz wysoki poziom wykonania robót budowlanych, a zwłaszcza prac konserwatorskich przy wystroju stanowią o przywróceniu zabytkowi jego architektonicznych i artystycznych walorów, co w pełni uzasadnia przyznanie Laura Konserwatorskiego.

Prace prowadzone były na podstawie określonych prawem pozwoleń, w oparciu o projekt architektoniczno-budowlany remontu budynku Sądu Okręgowego autorstwa arch. Pawła Górkiewicza oraz programy prac konserwatorskich we wnętrzu (autorstwa Małgorzaty Podgórskiej -Makal) i przy rzeźbie w zwieńczeniu fasady (oprac. przez M. Gawłowską, skorygowany przez M. Konkolewską).

Wykonawcą remontu prac był BUDIMEX, kierownikiem robót : Marek Szymanek z zespołem prowadzącym prace konserwatorskie przy zabytkowym wystroju wnętrz kierowała konserwator zabytków Małgorzata Podgórska- Makal, kierująca pracami konserwatorskimi przy rzeźbie wieńczącej elewację – konserwator Zabytków mgr Monika Konkolewska, nadzór nad pracami konserwatorskimi prowadziła mgr Magdalena Gawłowska.

Laur Konserwatorski przyznano Sądowi Okręgowemu w Lublinie jako trwałemu zarządcy gmachu d. Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego przy ul. Krakowskie Przedmieście 43 w Lublinie - za remont budynku ze szczególnym uwzględnieniem konserwacji wystroju wnętrz w tym nowoodkrytych dekoracji.